przystanek Ikea
13.05.2010W paryskim metrze można całkiem wygodnie czekać na kolejkę…



W paryskim metrze można całkiem wygodnie czekać na kolejkę…



Agencja N=5 Netherlands przedstawiła w Amsterdami i Rotterdamie interaktywne bilboardy. Dzięki bardzo obrazowej manipulacji otoczeniem, zwraca uwagę na coraz większy problem agresji wobec służb publicznych.
Tym razem agencja EuroRSCG z Amsterdamu. “To dobry moment abyś wiedział, że twoje auto warte jest 1000 euro. Zapytaj o premie jaka Ci przysługuje wymieniając je na Peugeot’a”.
Jako, że ostatnio spędziłem trochę czasu w Holandii prezentuję kilka reklam właśnie z tego kraju. Oto citylight promujący klub fitness lub po prostu siłownię, poprzez umieszczenie wagi na przystanku. Jeśli “raczej postoisz” to znak, że czas pomęczyć się trochę w Fitness First…
Ciekawa reklama najlepiej znanych hamburgerów świata miała miejsce w Puerto Rico. Na dachu restauracji umieszczono rzutnik, który dzięki dymowi “z grilla” zachęcał do odwiedzenia McDonalda. Kolejna zadymiona akcja tej firmy, w przeciwieństwie do poprzedniej jaką prezentowałem wydaje się ok.
Reklama prasowa firmy kurierskiej DHL. Przesyłki międzynarodowe są łatwe jak przerzucenie strony.


Nowa, przyczepna, dobrze przylegająca butelka Coli. Lepiej tego zakomunikować się nie da. Agencja Marcel z Paryża.

Szczerze mówiąc to nagminnie korzystam z komórki w czasie jazdy; niestety nie w ten legalny sposób… więc będąc w grupie docelowej, przyznam, że plakat trafia do wyobraźni.

Banery internetowe są zmorą internetu… Użytkownicy są świadomi tego, że dzięki nim mają dostęp do darmowej wiedzy, nie muszą płacić za dostęp do chociażby portali informacyjnych. Wątpię jednak w ich skuteczność, bo ustępując pomysłowości i oryginalności – chyba najważniejszym “cnotom” skutecznego działania w internecie, stawiają na wielkość, uciążliwość itp. Z tym większą przyjemnością prezentuję dwa banery promujące Politechnikę SAIT z Calgary. Pomysłowej kampanii towarzyszy hasło: “Wybierz zawód, którego nigdy nie będziesz chciał zmienić”.